DSC_0251

Ile razy doskwierało Ci zmęczenie podczas prowadzenia auta? Ile razy próbowałeś przezwyciężyć je napojami energetycznymi z nadzieją, że szybko minie? Czas odstawić sztuczne „wspomagacze” i zaufać temu co naturalne, czyli kawie i krótkiej drzemce po jej wypiciu.

W Instytucie Naukowej Informacji o Kawie, przyszedł czas na podsumowanie wieloletnich badań nad wpływem kawy na ludzki organizm i przedstawienie efektywnych rozwiązań na walkę ze zmęczeniem. Zanim jednak przejdziemy do meritum sprawy, spójrz na statystki związane z korelacją zmęczenia i liczbą wypadków drogowych nim wywołanych.

To, że kofeina zawarta w kawie słynie ze swoich właściwości pobudzających, jest tak oczywiste jak śmierć i podatki. J Niemniej jednak, to właśnie ta cecha ma olbrzymie znaczenie w problemie, z którym zmagało się wielu kierowców. Problem zmęczenia „za kółkiem” nie powinien być bagatelizowany, bo jak pokazują statystyki, to właśnie ono może odpowiadać nawet za 20% wypadków drogowych.  Nie dziwi też fakt, że kierowcy, którzy prowadzą auto i od co najmniej 17 godzin są „na nogach”, dwukrotnie zwiększają swoją szansę na wypadek. Te niepokojące dane pogłębiają wypowiedzi samych zainteresowanych: aż 23% kierowców przyznaje, że odczuwali kiedyś skrajne zmęczenie podczas jazdy, a aż 3% przyznało się do zaśnięcia za kierownicą.

Co więc należy zrobić by nie dać się zmęczeniu i senności za kierownicą? Remedium na te bolączki istnieje! Analiza wielu badań sugeruje, że spośród wielu możliwych sposobów, najlepszym rozwiązaniem jest kawa połączona z krótką drzemką. W związku z tym, że efekt działania kofeiny pojawia się po ok. 20 minutach, idealnie sprawdza się wypicie kawy przed snem.

Zamiast więc walczyć ze zmęczeniem, bądź wypijać kolejne napoje energetyczne, zjedź z drogi, wypij porządną kawę i utnij sobie 30 minutową drzemkę. Jest to tak zwana „power nap”, czyli „energetyczna drzemka”.

 

Źródło: rynekkawy.com.pl

Instagram

[instagram-feed]