11913081_10207748195329722_897286050_n

Kolejna rewolucja na linii medycyna – kawa! Naukowcy udowodnili, że osoby chore na raka jelita grubego, które kawę piją co najmniej 4 razy dziennie, wykazują mniejsze ryzyko nawrotu choroby, i co najważniejsze, żyją dłużej.

Powyższe słowa to teza amerykańskich badaczy, którzy ogłosili ją na łamach pisma, do które pewnie normalnie byś nie sięgnął, „Journal of Clinical Oncology”. Wcześniejsze badania sugerowały, że kawa może chronić przed rakiem piersi kobiet po menopauzie, a także przed czerniakiem, rakiem prostaty oraz wątroby. Te najnowsze wykazały, że „mała czarna” pomaga chorym na raka jelita grubego znajdującego się w III stadium rozwoju, czyli z przerzutami do regionalnych węzłów chłonnych.

Tyle z medycyny. Jakie były skutki przeprowadzenia badania?

Pacjenci, którzy wypijali co najmniej 4 filiżanki kawy dziennie, mieli o 42 proc. mniejsze ryzyko nawrotu choroby, byli również o 33 proc. mniej narażeni na zgon z powodu choroby nowotworowej, jak też innych przyczyn. Korzyści z picia kawy odnosili także chorzy, którzy wypijali mniej kawy, ale były one u nich mniejsze, szczególnie u tych, którzy sięgali po nią nie częściej niż raz dziennie.

A co z wnioskami? Dr Fuchs (główny autor badań, dyrektor oddziału gastroenterologii szpitala Dana-Farber Cancer Center w Bostonie) podkreśla, że jego zdaniem korzystny wpływ kawy w przypadku chorób nowotworowych związany jest z zawartą w niej kofeiną niż z innymi jej składnikami.

Ciekawe co jeszcze kryje przed sobą kawa i zawarta w niej kofeina? Z niecierpliwością czekamy na kolejne badania!


Źródło: https://naukawpolsce.pap.pl/aktualnosci/news,406164,czeste-picie-kawy-przedluza-zycie-chorych-na-raka-jelita-grubego.html


Polub artykuł jeśli Ci się podobał.
🙂



Instagram

[instagram-feed]