coffee car

To, że kawa napędza ludzi jest tak samo oczywiste jak to, że w życiu są tylko dwa pewniki – śmierć i podatki. 😉 Jednak okazało się, że kawa może również zastąpić paliwo i skutecznie rozpędzać nasze auta!

Martin Bacon, brytyjski naukowiec nie musi jeździć na stację benzynową by zatankować swój samochód. Wystarczy, że kupi kawę! Zastanawiasz się jak to działa? Zaczynając od początku – Coffee Car powstał z pick-upa Forda z roku 1989.

Fragmenty ziaren kawy, które dla nas są odpadami z procesu produkcji są podgrzewane na ogniu, gdzie rozkładają się na tlenek węgla i wodór. Gaz przechodzi chłodzenie i filtrowanie, a spalany wodór napędza silnik.

Pomijając fakt, że to iście ekologiczny wynalazek, samochód ten może się również pochwalić niebywałą prędkością, jaką osiąga. Martin ustanowił nim rekord Guinessa rozpędzając swój Coffee Car do prędkości 105 km/h na lotnisku Woodford w okolicach Manchesteru.

Tu możesz zobaczyć jak przebiegał cały proces pokonywania rekordu: https://www.youtube.com/watch?v=V_RFvZnbpHk.

Robi wrażenie, prawda?

Instagram

[instagram-feed]