zdj 5

W podróży nie musi mieć wiele. Wystarczy jej trochę światła, trochę cienia i trochę kawy … czasem nawet bardzo dużo kawy. Poznajcie Renatę i jej pasję!

Nie umiem żyć bez dużej ilości tlenu, najlepiej na otwartych przestrzeniach, gdzie wzrok nie zatrzymuje się na wielkiej płycie, żurawiu (budowlanym) i czerwonych światłach.

Pasja dodaje mi energii. Dzięki podróżniczej fotografii piękne chwile trwają, a ja długo jeszcze czerpię z nich radość. Chwila, miejsce i ja to jedność.

zdj 4
Moi przyjaciele uważają, że ciężko się ze mną spotkać … Kiedy tylko mogę, wyjeżdżam. To nie muszą być dalekie kraje, czasem magia jest obok nas.

Na kawę umówiłabym się z Zofią Rydet, która na tysiącach zdjęć uwieczniła polską wieś. Spotkanie z nią z pewnością byłoby dla mnie powrotem do przeszłości i wakacji spędzanych w głuszy u mojej babci.

Energia to światło, które wydobywa się z mroku. To dotknięcie absolutu, kiedy wszystko staje się doskonałe.
zdj 3
W przyszłości na pewno dalej będę chodziła z ciężkim aparatem, chociaż wszyscy inni będą mieć poręczne smartphony.

Jutro będę bliżej kolejnej podróży!

zdj 6
Działam spontanicznie. Uwielbiam skręcać w boczne drogi i szukać miejsc autentycznych. Ta metoda jeszcze nigdy mnie nie zawiodła.

Z kawą jest mi ciepło i tak słodko. To moja nagroda za czas spędzony z palcem zatrzymanym nad spustem migawki.

Moje ostatnie słowo nie będzie należało do mnie, tylko do moich zdjęć. Światy w nich ujęte na zawsze przetrwają.

Instagram

[instagram-feed]